Poprzedni || Strona główna || Następny
 
Tytuł: Wisła zremisowała z Tottenhamem i żegna się z pucharem UEFA
Przed meczem sytuacja była jasna - Wisła musiała zdobyć minimum jedną bramkę, aby marzyć o awansie do fazy grupowej rozgrywek. Toteż było pewne, że podopieczni Macieja Skorży zaprezentują ofensywny futbol.



Tottenham ograniczał się jedynie do strzałów z dystansu i wrzutek w pole karne do osamotnionego Darrena Benta, które nie stwarzały większego zagrożenia pod bramką strzeżoną przez Mariusza Pawełka.

Z minuty na minutę zawodnicy "Białej Gwiazdy" zaczynali coraz bardziej przeważać, a ich akcje stawały się coraz groźniejsze. Akcje Rafała Boguskiego, Pawła Brożka i Jirsaka siały coraz większy zamęt w formacji defensywnej przyjezdnego zespołu. W 30. minucie akcja właśnie tej trójki mogła zakończyć się bramką, jednak strzał Pawła Brożka zza pola karnego pewnie obronił Heurelho Gomes.

Dwie minuty później, rozgrywający tego dnia bardzo dobre spotkanie, czeski pomocnik Wisły musiał opuścić boisko. Jirsak nabawił się bowiem kontuzji, której doznał po nieczystym wejściu jednego z rywali.

Zmiana w środkowej linii nie wpłynęła zbytnio na poczynania krakowskiego zespołu, który chwycił wiatr w żagle. W ostatnich minutach pierwszej połowy wiślacy dosłownie zamknęli rywala na ich połowie będąc trzykrotnie bliscy zdobycia upragnionej bramki. Próby w wykonaniu Radosława Sobolewskiego, Juniora Diaza i Pawła Brożka nie odniosły jednak oczekiwanego skutku i na przerwę drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie.

Po zmianie stron obraz gry uległ znacząco zmianie. Wiślacy wyszli na drugą połowę całkowicie odmienieni - niestety na niekorzyść. Wiślacy zaczęli się gubić a ich akcje stawały się chaotyczne. Rywale tylko na to czekali i przycisnęli wiślaków. Na efekty nie trzeba było długo czekać - jedna z wrzutek na piąty metr przed bramkę strzeżoną przez Mariusza Pawełka zakończyła się wyjściem na prowadzenie przez Tottenham. Piłkę wstrzeloną w pole karne przez Garetha Bale strzelili wspólnie(?) Arkadiusz Głowacki oraz Fraizer Campbell i "zrobiło" się 1:0 dla gości.

Wydawało się, że dla Wisły to będzie zimny prysznic, który spowoduje, że zawodnicy z białą gwiazdą na koszulce zaczną grać ponownie tak jak w pierwszej połowie. Nic z tego - to goście tym razem chwycili wiatr w żagle mogą dwukrotnie w 63. minucie za sprawą Didiera Zokory i 69. dzięki Bentowi zdobyć drugą bramkę przesądzającą o losach awansu do kolejnej rundy. Obie próby graczy przyjezdnych były jednak minimalnie niecelne i Wisła wciąż pozostawała teoretycznie w grze.

Widząc nieporadność swojej drużyny w ofensywie Maciej Skorża wprowadził na boisko Marka Zieńczuka. I gra Wisły odmieniła się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Zawodnicy Wisły w końcu zaczęli stwarzać sobie groźne sytuacje - najpierw Paweł Brożek po centrze Zieńczuka był bliski ulokowania piłki w siatce, następnie Junior Diaz. Pod bramką Gomesa dochodziło raz po raz do groźnych sytuacji w wykonaniu ponownie Brożka (słupek) i wprowadzonego Zieńczuka (strzał ponad bramką). Wydawało się, że bramka musi paść. I w 83. minucie w końcu padła! Paweł Brożek ubiegł wybiegającego przed pole karne Gomesa i przelobował interweniującego bramkarza i piłka wpadła do bramki Tottenhamu.

Nadzieje Wisły odżyły. Krakowski zespół zaczął atakować wszystkimi siłami a goście myśleli już tylko o obronie. Pod bramką Gomesa co chwilę się kotłowało. Jednak ani wprowadzony w drugiej połowie Marcelo ani Paweł Brożek nie potrafili umieścić piłki w bramce rywala.

Do ostatnich chwil Wisła starała się doprowadzić do dogrywki. Jednak pomimo kilku sytuacji, w której jednej z nich Paweł Brożek był faulowany w polu karnym spotkanie zakończyło się remisem i to gracze Tottenhamu cieszyli się po meczu z awansu do kolejnej fazy rozgrywek.

Wisła Kraków - Tottenham Hotspur 1:1 (0:0) Bramki: Paweł Brożek (83) - Arkadiusz Głowacki (58-samobójcza) Żółte kartki: Marcin Baszczyński, Cleber - Jonathan Woodgate, Luka Modric, Gareth Bale, Didier Zokora, Aaron Lennon Sędziował: Alexandru Dan Tudor (Rumunia). Widzów: 12 000

Wisła: Mariusz Pawełek - Marcin Baszczyński, Arkadiusz Głowacki, Cleber, Piotr Brożek - Rafał Boguski (82 Marcelo), Radosław Sobolewski, Tomas Jirsak (32 Wojciech Łobodziński), Mauro Cantoro (66 Marek Zieńczuk), Junior Diaz - Paweł Brożek.

Tottenham: Huerelho Gomes - Christopher Gunter, Jonathan Woodgate, Ledley King, Didier Zokora - Aaron Lennon (88 Michael Dawson), Jermaine Jenas, Ledley King, Luka Modric (77 Tom Huddlestone), Gareth Bale, Fraizer Campbell (68 Jamie O'Hara) -Darren Bent.
 
Pozostałe wpisy z tej kategorii:
Manchester wygrywa.
Euro 2012-tylko w Polsce jest możliwe
Oszust wylicytował olimpijski medal
Kubica szósty w Chinach Hamilton bliżej mistrzostwa
Grand Prix Chin: Pole position dla Hamiltona, Kubica poza pierwszą "10"
Prasa o porażce ze Słowacją: Koszmar, blamaż, katastrofa
Mecz Słowacja - Polska na stadionie - ruinie
GP Japonii: Kubica 8. i 11. na piątkowych treningach
Co dalej z Polakiem na dopingu?
Wisła zremisowała z Tottenhamem i żegna się z pucharem UEFA